Najważniejsze wydarzenia w historii polskiego boksu
Pierwsi polscy bokserzy zaczęli przedstawiać się światu już za czasów zaborów, ale pierwszym kamieniem milowym w rozwoju tej dyscypliny sportowej w Polsce było założenie Polskiego Związku Bokserskiego. Nastąpiło to w 1923 roku, a więc krótko po tym, jak nasz kraj zyskał niepodległość. Już w kolejnym roku reprezentacja polskich bokserów udała się na igrzyska olimpijskie, ale poradziła sobie tam tak, że nie ma o czym dyskutować. Dwudziestolecie międzywojenne było ciężkim okresem i boks nie mógł w spokoju się rozwinąć i nabrać wiatru w żagle. To zmieniło się po II wojnie światowej.
Za "komuny" nastąpił złoty okres polskiego boksu. Właściwie co igrzyska polscy bokserzy przywozili do kraju więcej czy mniej krążków olimpijskich. Jako pierwszy dokonał tego Aleksy Antkiewicz w 1948 roku, zdobywając brąz w wadze piórkowej. Cztery lata później założył zaś na szyję srebro w kategorii lekkiej. W sumie Polacy zdobyli osiem złotych medali olimpijskich, wszystkie na przestrzeni 1952-1976. Pierwszy był Zygmunt Chychła w 1952 w kategorii półśredniej, a potem już się potoczyło: Kazimierz Paździor (1960), Józef Grudzień (1964), Marian Kasprzyk (1964), Jerzy Kulej (1964, 1968), Jan Szczepański (1972) i Jerzy Rybicki (1976). Na uwagę zasługuje Jerzy Kulej, będący legendą polskiego boksu, jedyny dwukrotny mistrz olimpijski, jakiego mieli Biało-czerwoni.
Gdy końca dobiegł komunizm, końca dobiegły też polskie medale olimpijskie. Ostatni, w 1992 roku, założył Wojciech Bartnik w kategorii półciężkiej, a był to krążek z brązu. Trzeba było czekać 32 lata na kolejny sukces, który stanął pod znakiem kobiety, czyli Julii Szeremety w 2024 roku.
Od lat 90. polscy bokserzy zaczęli coraz mocniej udzielać się w międzynarodowych federacjach bokserskich - jak WBO, IBF czy WBC. Najgłośniej było o takich władcach ringu, jak Dariusz Michalczewski czy Andrzej Gołota, którzy poza polskim - z racji swoich karier - mieli też zagraniczne obywatelstwa, kolejno niemieckie i amerykańskie. Stany Zjednoczone zresztą wielokrotnie widziały, jak z sukcesami boksuje polski pięściarz. W historii zaś było pięciu Biało-czerwonych, którzy mieli (jakiś) tytuł mistrza świata. To: Dariusz Michalczewski, Tomasz Adamek, Krzysztof Włodarczyk, Krzysztof Głowacki, a także Łukasz Różański.
Sukcesy polskich bokserów
Tytuł mistrza Europy czy tytuł mistrza świata można zdobywać w różnych kategoriach i w różnych federacjach. To udawało się wielu polskim zawodnikom, głównie na przełomie wieków i w XXI wieku. Równie prestiżowe ze sportowego punktu widzenia były sukcesy na igrzyskach olimpijskich, choć te należą do zamierzchłej przeszłości za czasów poprzedniego systemu ustrojowego. Na historię polskiego boksu można także spojrzeć przez pryzmat wielkich walki, w których walczyli polscy bokserzy. Nie zawsze osiągali w nich zwycięstwo, ale nawet mimo przegranej każdy zawodnik chciałby mieć na koncie taką walkę. Jaką na przykład?
Tomasz Adamek vs Witalij Kliczko z 10 września 2011. Stawką był pas WBC w wadze ciężkiej, jedyny, który odbył się w Polsce. Polak walczył z Ukraińcem do 10. rundy, ale przegrał przez techniczny nokaut. Kliczko był nie do przejścia, ale sam fakt, że doszło do tak prestiżowej walki pokazywał, jak daleko zaszedł popularny "Góral". Co oprócz tego?
Nowsza walka, Oleksandr Usyk i Krzysztof Głowacki z 17 września 2016. Stawką było mistrzostwo świata WBO w wadze cruiser, które - ponownie - zdobył Ukrainiec. Usyk nie był wtedy jeszcze taką postacią, jak jest obecnie, właściwie to był żółtodziobem. Z perspektywy czasu widać jednak, że porażka Głowackiemu wstydu nie przyniosła.
25 listopada 2006 Krzysztof Włodarczyk walczył ze Stevem Cunninghamem o mistrzostwo świata IBF - i wygrał. Był dość pasywny, ale sędziowie widzieli w nim tego lepszego. Podobniej jak 8 lat wcześniej, 2 października 1998, Andrzej Gołota na punkty wygrał z Timem Witherspoonem. Warto jeszcze wymienić walkę Adamka z O'Neilem Bellem z 19 kwietnia 2008 w kategorii junior ciężkiej. Polak wygrał. Na brak wielkich walk nie mógł też narzekać prawdopodobnie najlepszy polski bokser w historii, Dariusz Michalczewski. W swojej wybitnej karierze pokonał chociażby Virgila Hilla czy Richarda Hilla, z którym to walkę organizacja WBO wybrała walką roku 2002.
Ranking najlepszych polskich bokserów
To, który bokser był historycznie zdecydowanie lepszy od pozostałych, jest szalenie trudne do wybrania. W wielu rankingach nazwiska powtarzają się, przynajmniej te czołowe, ale ich kolejność zmienia się. W poniższym zestawieniu bez kontrowersji mogliby się też znaleźć na niższych lokatach tacy sportowcy, jak Mariusz Wach, Maciej Sulęcki czy Michał Cieślak.
10. Grzegorz Proksa
Królował w boksie juniorskim. Zasłynął z pokonania Sebastiana Sylvestre'a, eks-mistrza świata wagi średniej, dzięki czemu zdobył wakujący pas mistrza Europy EBU.
9. Mateusz Masternak
Wygrał kilka pasów drugiej kategorii - Mistrz WBC International Silver, mistrz WBA Intercontinental, mistrz WBO European, mistrz IBF International.
8. Łukasz Różański
Ostatni, najmłodszy mistrz świata rodem z polskiego boksu. Dokonał tego w federacji WBC, ale od razu ów pas stracił.
7. Zbigniew Pietrzykowski
W młodych latach komunizmu cztery razy był mistrzem Europy, dokładając do tego dwa brązy i srebro olimpijskie. Odbył 350 walk, wygrywając 334.
6. Krzysztof Głowacki
Był dwukrotnym mistrzem świata WBO w wadze junior ciężkiej. Za pierwszym razem dokonał tego bijąc broniącego pasa mistrza świata WBO po raz 14 Marco Hucka, mimo że po szóstej rundzie leżał na macie. Finalnie znokautował rywala, mimo że u sędziów. . . przegrał. Pas obronił tylko raz, bo odebrał mu go potem Usyk. Za drugim razem stracił go od razu w następnej walce.
5. Jerzy Kulej
Wicemistrz oraz dwukrotny mistrz Europy, lecz co najważniejsze - dwukrotny mistrz olimpijski. W trakcie kariery wyliczono mu 348 walk, z których wygrał 317. Mierzył tylko 167 cm.
4. Krzysztof Włodarczyk
Mistrz świata WBC i IBF w wadze junior ciężkiej. Odbył aż 70 walk, z których wygrał 65. Z tych nieco mniej istotnych tytułów należy wymienić pas IBF Inter-Continental, WBA Inter-Continental, młodzieżowe mistrzostwo świata WBC, mistrzostwo świata WBF czy mistrzostwo Unii Europejskiej EBU.
3. Andrzej Gołota
Największą rysą na jego karierze jest fakt, że nigdy nie był mistrzem świata. Zdobył brąz na igrzyskach w Seulu, tytuł mistrza Europy w Atenach, kilka tytułów mistrza Polski - ale nic ponadto. Gdy dochodziło do najważniejszych walk mistrzowskich, przegrywał. Mimo tego i tak w pełni zasłużenie jest uznawany za topową legendę polskiego boksu. Ma bilans 41-9-1 i to dla niego tysiące Polaków zarywało nocki, by oglądać walki za Oceanem.
2. Tomasz Adamek
Jego kariera obfitowała w wielkie walki i sukcesy. Mierzył się z najlepszymi, dzięki czemu zdobył tytuł mistrza świata IBF oraz IBO w wadze junior ciężkiej, a także mistrzostwo świata WBC w wadze półciężkiej. Pierwszą profesjonalną porażkę zaliczył po serii 31 zwycięstw.
1. Dariusz Michalczewski
Jako junior był mistrzem Polski, ale potem, pod koniec okresu komunizmu, nie wrócił z wyjazdu do Niemiec, gdzie kontynuował swoją karierę. Pod niemiecką egidą był mistrzem świata kategorii IBC w kategorii półciężkiej, mistrzem świata WBO w wadze półciężkiej, mistrzem świata WBA w kategorii półciężkiej. Federacja WBO okrzyknęła go czempionem wszechczasów. Przez 12 lat w ogóle nie przegrywał, a walkach mistrzowskich pokonał 22 rywali.