Julian Zakrzewski Hall - nowe objawienie?
18-latek to wychowanek nowojorskiego klubu z szyldem Red Bulla. W aktualnej kampanii MLS wystąpił w 11 meczach, strzelając 6 bramek i notując 3 asysty. Jego liczby porównywane są do wyników Leo Messiego, który w 10 spotkaniach zdobył 8 bramek i 1 asystę, zatem w klasyfikacji kanadyjskiej obaj piłkarze mają 9 punktów.
Kontrakt młodego napastnika z obecnym klubem wygasa w grudniu tego roku. Nie jest tajemnicą, że najprawdopodobniej opuści Stany Zjednoczone i przeniesie się do Europy. Pierwsze transferowe plotki wskazywały na kluby ze stajni Red Bulla, prowadząc do niemieckiego RB Lipsk. W ostatnim czasie słyszy się również o Bayernie Monachium. Kwestia klubowej przyszłości Zakrzewskiego-Halla zeszła jednak na dalszy plan. Głównym tematem wokół napastnika jest jego przynależność reprezentacyjna.
Zakrzewski Hall: Polska czy Stany Zjednoczone?
Napastnik jest Amerykaninem z polskimi korzeniami. Może zatem wybrać czy w przyszłości chce założyć reprezentacyjny strój USA, czy koszulkę z orzełkiem na piersi. Zadebiutował już w młodzieżowych drużynach Stanów Zjednoczonych, rozgrywając 9 spotkań dla kadry u-15 oraz 7 dla drużyny u-17, jednak seniorska przynależność wciąż jest sprawą otwartą.
I tej okazji nie chce zmarnować PZPN. Z mamą 18-latka spotkał się Cezary Kulesza. W trakcie rozmowy przekazał jej biało-czerwoną koszulkę z nazwiskiem syna. W naszym kraju zdążyły rozbudzić się oczekiwania, które mogą okazać się złudne. Piłkarz, co prawda jednoznacznie nie określił, gdzie chce zagrać w przyszłości, ale wiele znaków przemawia za Stanami Zjednoczonymi.
Julian Zakrzewski Hall urodził się i dorastał za oceanem. To właśnie tam stawiał pierwsze piłkarskie kroki. Na dodatek jego agentem jest były reprezentant Stanów Zjednoczonych i to on ma namawiać piłkarza, aby kontynuował swoją reprezentacyjną karierę właśnie tam.
Warto podkreślić, że mama 18-latka chciałaby, aby ten występował dla biało-czerwonych. Piłkarscy działacze, eksperci i dziennikarze podnoszą głosy, że ten powinien otrzymać powołanie na czerwcowe zgrupowanie, gdzie będzie mógł zapoznać się ze specyfiką naszej kadry, wciąż nie zamykając sobie żadnej drogi.
Jan Urban: "Dzisiaj sam zawodnik ma wątpliwości"
Do sugestii dotyczących powołania Zakrzewskiego-Halla odniósł się sam selekcjoner reprezentacji Polski - Jan Urban. Trener w wywiadzie dla Kanału Sportowego powiedział:
Na dziś sam zawodnik ma wątpliwości w jakiej reprezentacji zagrać - czy w reprezentacji Stanów Zjednoczonych czy Polski. To on potrzebuje czasu, żeby tak naprawdę się określić, żeby wiedzieć czego chce. Trzeba sobie zadać pytanie czy już zasługuje na grę w pierwszej reprezentacji i czy jego poziom jest na dzień dzisiejszy taki, że możemy go powołać. Może tak nie jest?
Jan Urban - jak to ma w zwyczaju - uspokaja nastroje wokół młodego napastnika. Zwraca uwagę na fakt, iż jego występ w sparingowych meczach nic nie zmieni i 18-latek wciąż będzie mógł wybrać kadrę Stanów Zjednoczonych.
Sytuacja jest rozwojowa
W najbliższym czasie temat Juliana będzie na ustach wszystkich polskich piłkarskich działaczy. Nie można odmówić mu ogromnego talentu, a PZPN z pewnością nie chce, zaprzepaścić szansy na zabezpieczenie pozycji napastnika, która po odejściu Roberta Lewandowskiego może pozostać bez wyraźnego lidera. Czy Zakrzewski-Hall będzie piłkarzem na miarę "Lewego"? Tego nie wiemy. Wiemy za to, że w wieku 18 lat już zdołał poruszyć dwa piłkarskie światy.
fot. Wikimedia Commons, Bryan Berlin, lic. CC. 4.0